środa, 25 lutego 2015

Opowiadanie


Z wizytą w Folwarku Zwierzęcym


Niedługo po głośnych wydarzeniach związanych z przejęciem władzy w folwarku przez zwierzęta, postanowiłam i ja udać się na farmę i przyjrzeć wszystkiemu z bliska.
Już w bramie przywitały mnie dwie, grubiutkie świnie i zaoferowały, że zaprowadzą mnie do (jak mówiły) "dobrotliwego i wspaniałomyślnego przywódcy Napoleona". Zgodziłam się.
Na początku świnie prowadziły mnie przez łąki przeznaczone dla emerytowanych zwierząt. Zdziwiło mnie to, że są one zupełnie puste. "Czyżby w folwarku nie było żadnych emerytów?". Poszliśmy dalej. Na wprost ukazało się wzniesienie, na którym zbudowane zostały trzy, potężne wiatraki- chluba mieszkańców farmy. Zdawało mi się, że widzę pod nimi dwa konie- zaniedbane i tak bardzo chude, że można byłoby policzyć im wszystkie kości. "Tak chude zwierzęta tutaj?".
-Kim one są? Nie wyglądają na mieszkańców folwarku- zapytałam, wskazując palcem w stronę wiatraków i przyglądając się uważnie jednemu z moich przewodników. Grymas niezadowolenia przemknął po jego twarzy, jednak po chwili na ustach znów zagościł szeroki uśmiech.
-Przecież tam nikogo nie ma- zaprzeczyły świnie. "Jak to nie ma?". 
Spojrzałam jeszcze raz w tamtą stronę i... faktycznie. Nikogo tam nie było.
-Ale... to niemożliwe! Przed trzydziestoma sekundami pod wiatrakami widziałam dwa czarne konie!- krzyknęłam. "Były tam. Widziałam je na własne oczy".

czwartek, 9 października 2014

Droga Cienia

Tytuł: Droga Cienia
Autor: Brent Weeks
Gatunek: fantasy



Po pierwsze: czy warto ją przeczytać?
~Oczywiście. Książka jest przeznaczona dla osób, których nie przerazi niecenzuralne słownictwo i liczne morderstwa. Jest to opowieść o zabójcy, więc są i muszą one być. Plusem (jak dla mnie) jest to iż akty te nie są tak dokładnie opisane, co w niektórych sytuacjach byłoby przerażające i hmm... niesmaczne (oczywiście jak kto woli, ale ja nie przepadam za opisami, ukazującymi wylewające się z człowieka wnętrzności, brr). Wbrew pozorom historia ta jest naprawdę wzruszająca i pouczająca. Jestem pewna, że każdy kto ją przeczyta, odkryje jej niezwykłość i sięgnie po kolejne tomy trylogii.

Po drugie: o czym ona jest?
~Historia ukazuje trudne życie w najbiedniejszej warstwie społecznej. Ciężkie przeżycia ludzi, których domem jest ulica. Nierzadko jej mieszkańcami są dzieci- przerażone i osamotnione, zmuszone do zbyt szybkiego dorośnięcia... Nie ma tu miejsca na zwykły, radosny, dziecięcy świat. Jest tylko szara, brutalna rzeczywistość. Słabsi są wykorzystywani przez silniejszych, kto chce żyć, musi walczyć... W takich właśnie warunkach wychował się pewien chłopiec, który przez cały ten czas był przekonany, iż nie może wpłynąć na zmianę swojego losu... A jednak krótkie, przypadkowe spotkanie wlewa nadzieję w jego serce, że może wziąć swój los we własne ręce, że może pomóc przyjaciołom- Jarlowi i Laleczce, że może raz na zawsze uwolnić się od Szczura- swojego prześladowcy.

wtorek, 26 sierpnia 2014

Tam gdzie spadają Anioły

Tytuł: Tam gdzie spadają Anioły
Autor: Dorota Terakowska
Gatunek: powieść filozoficzna



Po pierwsze: czy warto ją przeczytać?
~Zdecydowanie warto! Ta książka jest jedną z piękniejszych jakie dane mi było w życiu przeczytać. Skierowana jest do młodzieży jak i (a może przede wszystkim) dorosłych. Odpowiada na pytania dotyczące wiary, przeznaczenia, prawdziwego szczęścia, istnienia dobra i zła na Ziemi. Zapewniam: nie rozczarujesz się!

Po drugie: o czym ona jest?
~Czy zastanawiałeś się kiedyś co stanie się z człowiekiem, który utraci swego Anioła Stróża? Jak będzie wyglądało jego życie bez opieki niebiańskiej istoty? Mała Ewa przekonuje się na własnej skórze o braku ingerencji Anioła w jej życie. Bez czujnego wzroku Stróża zostaje wystawiona na wszelkie zło. A jej zaplanowana Droga Życiowa ulega zmianie... Jednocześnie okaleczony Anioł- Ave, zostaje skazany na nieuniknioną śmierć- rozproszenie w Mroku. Cierpi, wspominając radosne chwile przeżyte wśród innych Aniołów. Cierpi, wiedząc, że przez jego lekkomyślność, powierzona mu w opiekę ludzka Istota, straciła opiekuna... Przez cały czas czuwa przy nim jego Czarny brat- Vea, który wyjaśnia mu struktury życia na Ziemi, tak różne od tych niebiańskich.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Kod Leonarda da Vinci

Tytuł: Kod Leonarda da Vinci
Autor: Dan Brown
Gatunek: kryminał



Po pierwsze: czy warto ją przeczytać?
~Jeżeli lubisz atmosferę tajemniczości, rozwiązywanie zagadek i ciągłe zwroty akcji, to tak. Ta książka jest specjalnie dla Ciebie! Historia w niej przedstawiona jest całkowicie nieprzewidywalna- w każdym momencie opowieści, gdy już wydaje się, że kolejne wydarzenia są oczywistością, autor zupełnie Cię zaskakuje. Książka zmusza do ciągłego myślenia, pozostawia również wiele pytań, które nierzadko bywają bez odpowiedzi... 

Po drugie: o czym ona jest?
~Książka opowiada o losach młodego wykładowcy z Harvardu, przeplatanych historią tajemniczych stowarzyszeń Opus Dei i Zakonu Syjonu oraz zagadek dotyczących Nowego Testamentu. Thriller ukazuje również niezwykłość dzieł mistrza Leonarda, rozwiązuje nurtujące wielu ludzi pytania o symbole zawarte w jego obrazach. Czy da Vinci ukrył w nich pewne informacje, czy też wszystko to było tylko i wyłącznie żartem z jego strony?

wtorek, 12 sierpnia 2014

Harry Potter

Tytuł: Harry Potter i Kamień Filozoficzny
Autor: J. K. Rowling
Gatunek: fantasy



Po pierwsze: czy warto po nią sięgnąć?
~Cóż to w ogóle za pytanie! Oczywiście, że warto. Jestem przekonana, że ta niezwykła opowieść porwie każdego czytelnika- młodszego jak i starszego. "Harry" otwiera okno, ba, bramę do świata wyobraźni. Zachwyca, fascynuje, czasem przeraża... Czytając ją, odrywamy się od szarej rzeczywistości, pozwalając przenieść się naszej duszy do niezwykłych miejsc.

 Po drugie: o czym ona jest?
~"Harry Potter" to cudowny świat magii i czarów. Opowieść o przyjaźni, odwadze, niebezpieczeństwie. O świecie dobra i zła... Kiedy 10 lat temu Czarny Pan siejący zniszczenie, śmierć i strach został pokonany, całe społeczeństwo czarodziejów wreszcie mogło odetchnąć. Ich życie, będące wcześniej okrutnym koszmarem, stało się spokojne, radosne i proste. Czarodzieje przekazują sobie z ust do ust plotkę o chłopcu, który jako jedyny przeżył atak Lorda Voldemorta. Z czasem plotka ta staje się legendą, którą zna każdy dorosły i każde dziecko. Lecz czy Czarny Pan naprawdę odszedł? Czy aby na pewno został pokonany?